O projekcie   Len    Uprawa i obróbka lnu    Bioróżnorodność   Bajki o lnie   Galeria   Słownik   Piśmiennictwo

Tradycyjna uprawa i obróbka lnu

Wzrost i rozwój rośliny

Zależnie od temperatury i wilgotności gleby len wschodzi w ciągu 4-14(10) dni. Młode rośliny początkowo rosną bardzo wolno. Z pąka znajdującego się między liścieniami wyrasta prosta ulistniona łodyga, rośnie powoli i po osiągnięciu ok. 10 cm wysokości przybiera postać tzw. jodełki. Potem następuje okres szybkiego wzrostu trwający aż do początku tworzenia się pąków kwiatowych, a dzienny max przyrost wynosi w tym okresie 3,5-6(10) cm. W okresie tworzenia się pąków kwiatowych i kwitnienia przyrost dzienny zmniejsza się i kończy po okwitnieniu.
Okres wegetacji trwa 90-120 dni.

Wymagania klimatyczne i glebowe, agrotechnika
Pod względem glebowym len nie jest zbyt wymagający, nie znosi jednak gleb suchych i piaszczystych, które źle utrzymują wilgoć, jak również gleb torfowych, wapiennych oraz podmokłych, nie należy uprawiać lnu na glebach bogatych w próchnicę. Najodpowiedniejsze są wszystkie gleby gliniasto-piaszczyste i piaszczysto-gliniaste, wszelkie nowiny, pastwiska, łąki mineralne oraz gleby poleśne. Najlepszym przedplonem dla lnu będą rośliny pozostawiającą rolę nie zachwaszczoną. Nie wolno wysiewać często lnu na jednym polu, gdyż wtedy łatwo ulega chorobom grzybowym. Bardzo dobrym przedplonem dla lnu są wieloletnie łąki, koniczyniska, zielonki pastewne oraz rośliny okopowe. Płodozmian 5-6(7) lat.

Przygotowanie gleby pod siew
Głównym celem uprawy gleby pod len powinno być nagromadzenie wody w glebie, walka z chwastami oraz wyrównanie pola.
Orka:
1. Wykonuje się głęboką orkę na jesieni (rok I).
2. Wiosną (rok II) jak najwcześniej należy zwłókować i zbronować wysztorcowane skiby, aby przerwać parowanie wilgoci i dobrze wyrównać pole.

Nawożenie:
UWAGA ! Bezpośrednio pod len nie stosuje się nawozów organicznych, gdyż powodują one wybujałość słomy, wyleganie, wrażliwość na choroby i przedłużają okres dojrzewania. Obornik można stosować na rok przed siewem lnu. Wapnowanie również stosuje się w przedplonach, ponieważ wapno zastosowane bezpośrednio pod len pogarsza jakość włókna.
1. Len nawozimy potasem, azotem i fosforem. Najważniejszy jest potas. Wpływa on bardzo dobrze na jakość włókna i zapobiega wyleganiu lnu. Azot jest niezbędny dla wzrostu lnu, fosfor zaś przyczynia się do równomiernego dojrzewania.
2. Dawki potasu powinny wynosić od 100 do 150 kg 40-procentowej soli potasowej na ha. Sól potasową można z powodzeniem zastąpić popiołem drzewnym w ilości 600 kg popiołu na ha.
3. Azot w postaci siarczanu amonu lub saletrzaku daje się w ilości 50-125 kg na ha. Nadmiar azotu powoduje wyleganie i obniża wartość plonu. Nawozy azotowe można zastąpić gnojówką, stosując 5 do 6 tysięcy litrów na ha. Gnojówkę należy wywozić przed siewem, rozlewać równomiernie i dokładnie wymieszać z ziemią za pomocą brony lub kultywatora.
4. Fosfor w postaci superfosfatu lub supertomasyny stosuje się w ilości 100-150 kg/ha.
5. Nawozy mineralne wysiewa się przed siewem lnu.

Siew i pielęgnowanie posiewne
1. Nasiona.
Przed siewem (2-3dni) zaprawiano nasiona lnu półsuchą zaprawą fungicydową.
2. Wczesny siew.
Doświadczenia wykazały, że najlepsze plony włókna daje wczesny siew. Ponieważ len jest bardzo wytrzymały na przymrozki, należy siać go tak wcześnie, jak tylko można. Pozwala to na wykorzystanie pełnej wilgoci zimowej. Wczesny siew chroni również len przed szkodnikami, bowiem okres występowania szkodników przypadnie wtedy, gdy roślinki będą już dosyć duże i odporne. Ze względu na równomierność wschodów i równe dojrzewanie słomy, najlepsze wyniki daje siew rzędowy. Len sieje się w rzędach w odległości od 10 do 15 cm.
3. Ilość nasion na ha.
Przy uprawie na włókno i siewie rzędowym wysiewa się 130 do 140 kg pełnowartościowych nasion na ha. Nasiona przykrywa się za pomocą lekkiej bronki posiewnej.
4. Pielenie.
Przy uprawie lnu ważnym zabiegiem pielęgnacyjnym jest dwukrotne opielenie plantacji. Pierwsze pielenie wykonuje się gdy rośliny lnu mają ok. 10 cm wysokości. Drugi raz opiela się len przed kwitnieniem. Zabieg ten powinien polegać przede wszystkim na usunięciu widocznych, wybijających się ponad rośliny lnu chwastów.
5. Zeskorupianie gleby.
Zeskorupianie niszczy się za pomocą lekkiej bronki, wału kolczastego lub ręcznego motyczenia międzyrzędzi.
6. Zwalczanie chorób grzybowych.

Zbiór
1. Zbiór w 7-10 dni po okwitnięciu lub w okresie tzw. żółtej dojrzałości łodygi, mniej więcej w 2 do 3 tygodni po kwitnieniu, kiedy dolne listki opadną z połowy ich wysokości, łodyga jest już żółta, torebki koloru żółtozielonego, a nasiona są już wykształcone, ale nie dojrzałe. Nasiona doskonale dojrzewają w torebkach po zbiorze i nadają się do siewu. Włókno w tym okresie jest dobrze uformowane ale jeszcze nie zdrewniałe. Ten termin zbioru daje gwarancję najlepszej jakości włókna. Łodygi lnu przetrzymywanego na polu do pełnej dojrzałości, kiedy słoma nabierze barwy brązowej, a nasiona „dzwonią” w torebkach, są już zbyt zdrewniałe, a włókno suche, lekkie, kruche, szorstkie, bez połysku i nieelastyczne.
2. W razie nierównomiernego dojrzewania len należy sprzątać stopniowo z poszczególnych miejsc, na których już dojrzał.
3. Rwanie lnu. Najlepszym sposobem zbioru lnu z małych plantacji jest ręczne wyrywanie, nie wolno lnu kosić. Przy wyrywaniu trzeba oczyszczać słomę z chwastów i częściowo sortować, odkładając w jedno miejsce słomę jednakowej długości i koloru. Zbiór należy dzielić w ten sposób przynajmniej na trzy rodzaje słomy.
4. Wyrwany len układa się garściami na ziemi i tak pozostawia się na 24 godziny, aby stężał i nie powyginał się przy suszeniu.
Rwanie lnu
Rwanie lnu
Suszenie.
Najlepszym sposobem suszenia jest ustawianie niewiązanego lnu w daszki. Pomiędzy kołkami naciąga się drut, sznur lub przybija żerdkę. Len połączony główkami jest zabezpieczony przed rozrzuceniem przez wiatr i dobrze przesycha. Suszenie w powiązanych snopkach nie jest właściwe, gdyż słoma wewnątrz snopów źle wysycha , często fermentuje. W daszkach len szybko i równo wysycha, związany po wysuszeniu nie psuje się i dobrze daje się przechowywać.

Suszenie lnu

Odziarnianie lnu i młocka
Po wysuszeniu lnu należy oddzielić główki od słomy, wykonuje się to na grzebieniu lub młóciło się cepem len położony główkami na płachcie. Jednak odbijanie główek bez wcześniejszego oddzielenia od słomy powoduje rozbicie włókna w części wierzchołkowej. Oddzielanie nasion od plew zwykle robiono ręcznie, jak też używając do tego celu szorstkiego płótna. Bogatsi gospodarze posiadali wialnię, młynek lub tryjer, urządzenia ze specjalnie wyprofilowanymi sitami do nasion lnu.

Roszenie (moczenie)
Pierwszym krokiem będzie moczenie lub roszenie lnu. Ma to na celu oddzielenie włókna od paździerzy czyli od zdrewniałej części łodygi. Pod wpływem wilgoci wilgoci i ciepła na słomie rozwijają się drobne grzyby pleśniaki, przenikają do środka łodygi i niszczą klej zlepiający włókno z drewnikiem.
Proces ten przeprowadza się zależnie od warunków i zwyczajów miejscowych za pomocą ścielenia i moczenia.
We wsiach które miały dostęp do strugi, rzeki lub sadzawki len poddawano moczeniu, tam gdzie nie było źródła wody len rozściełano – roszono. Nazwa roszenie wzięła się od rosy, która była źródłem wilgoci dla słomy lnianej. Rozkłada się len małą warstwą. Po paru dniach (5 do 10) len przewracamy, brało się do tego długi kij podkładając go pod wierzchołki lnu, w ten sposób odwraca się go na drugą stronę. Dzięki temu całe łodygi wyrosiły się w jednakowym stopniu. Najlepszy czas na roszenie przypadał od ok. połowy sierpnia do połowy września, zależnie od warunków pogodowych. W sprzyjających warunkach, przy dostatecznej ilości ciepła i wilgoci, roszenie trwało ok. 3 tygodni, czasem mogło przedłużyć się dwukrotnie.
Gospodyni poznawała po barwie słomy kiedy roszenie trzeba było zakończyć - zmiana koloru słomy z żółtego na szary to był koniec roszenia. Upewniała się jednak biorąc garść słomy którą po wysuszeniu przy piecu, wymiędliła i wytrzepała. Len należało zebrać z pola gdy paździerz łatwo się oddzielała, włókno było mocne, lśniące i o tasiemkowatej strukturze. W innym wypadku len trzeba było pozostawić na polu do całkowitego wyroszenia. Musiała też uważać by nie przegapić momentu wyroszenia, gdyż grzyby po zniszczeniu kleju roślinnego mogły zacząć niszczyć włókno, a wtedy gospodarz nie miałby czego na grzbiet włożyć.
Dobrze wysuszony len składano w szopie, gdzie czekał do października.
Moczenie w wodzie to inny sposób roszenia, sposób ten daje ładne, jasne włókno. Moczenie trwa krócej niż roszenie ale wymaga obecności wody. Rozkład kleju roślinnego zachodzi tu przy udziale bakterii, a nie jak w wypadku roszenia przy udziale pleśni. Najlepszymi warunkami dla rozwoju owych bakterii jest odpowiednia woda i stosunkowo wysoka temperatura (od 20 do 30 0C).


Moczenie lnuWykorzystywano naturalne cieki wodne, strugi, rzeki lub sadzawki i oczka wodne. Słomę lnianą nosiło się do najbliższej strugi, układało na brzegu lub dnie o ile poziom wody nie był zbyt wysoki a prąd zbyt silny, rozściełano na to słomę zbożową i obciążano kamieniami, by cała słoma lniana pozostała zanurzona. W miejscach gdzie strumienie i rzeki miały zbyt silny prąd budowano obok moczydła, z zastawka do których doprowadzano wodę. Tam gdzie nie było wody, ale poziom wód gruntowych był wysoki robiono moczydła w specjalnych dołach. W moczydłach woda barwi się i mętnieje, nie zawsze jednak była możliwość jej wymiany szczególnie w sadzawkach czy oczkach wodnych.
Gdy słoma lniana została wyroszona lub wymoczona trzeba było ją wysuszyć, w tym celu w niektórych wsiach podlaskich wykopywano około metrowej głębokości doły, na wierzchu których układano na żerdziach słomę lnianą. Na dnie rozpalano małe ognisko, którego ciepło miało osuszyć len. Korzystano także z pieców chlebowych lub suszarni machorki. Wysuszoną słomę pozostawia się na kilka dni by odleżała się i aby włókno nabrało elastyczności i dopiero wówczas zabierano się do międlenia.

Międlenie i trzepanie lnu
Międlenie polega na mechanicznym połamaniu drewnika znajdującego się wewnątrz łodygi pod włóknem. Do tego celu służą używane na wsiach międlice i tarlice (cierlice).
Słomę trzeba połamać, to co pozostaje pod międlicą to gruba paździerz, którą można było wyrzucić, palono nią w piecu. Nie należy też ściągać paździerzy przy międleniu, tylko połamać słomę i pozostawić przy włóknie. Przeciąganie garści międlonej słomy pod nożami międlnic psuje włókno. Międlenie można rozpocząć od części korzeniowej, wkładając słomę do międlarki niedużymi garściami.
Następnie włókno poddajemy trzepaniu na terlicy, polega to na całkowitym usunięciu połamanej paździerzy. Przy trzepaniu bierzemy garść włókna takiej wielkości, aby można było silnie trzymać ją w ręku. Dobrze wyroszone i zmiędlone włókno da się dobrze wytrzepać, źle wyroszona i zmiędlona słoma kruszy się lub nie oddziela paździerzy.
Międlenie lnu i trzepanie

Po wymiędleniu i wytrzepaniu lnu poddaje się go trzepaniu drewnianą pałeczką tzw. klepadłem. W celu oczyszczenia z luźnej paździerzy otrzepków otrzymanych przy trzepaniu włókna długiego należy je również poddać temu zabiegowi. W ten sposób otrzymuje się włókno krótkie zwane pakułami. Z pakuł tkało się prześcieradła, worki.

Międlica   Klepadła


Pakulenie włókien krótkich
Gorszych gatunków lnu po wyroszeniu i zmiędleniu nie poddaje się trzepaniu, tylko przerabia się na targaniec ręczny za pomocą ręcznej pałeczki drewnianej półmetrowej długości. W celu oczyszczenia z luźnej paździerzy otrzepków otrzymanych przy trzepaniu włókna długiego należy je również poddać temu zabiegowi. W ten sposób otrzymuje się włókno krótkie zwane pakułami.

Sortowanie włókien
Wyprawione włókno sortujemy na poszczególne gatunki, zależnie od wyglądu zewnętrznego. Dobre włókno o wysokiej jakości powinno być mocne, ciężkie, tasiemkowate, długie, miękkie, lśniące, czyste i o odpowiednim dla włókna lnianego zapachu.

Czesanie
Włókno wymiędlone i wytrzepane musiało też być wyczesane na specjalnym grzebieniu. Dawniej, nawet jeszcze w początkach XX wieku były to grzebienie drewniane, z drewnianymi kolcami nabitymi w deseczkę. Później kolce drewniane zostały zastąpione metalowymi gwoździami. Powierzchnie z kolcami różniły się od siebie gęstością. Czesanie rozpoczynano od części z rzadziej rozstawionymi kolcami, by dokładniej wyczesać włókno na gęstym grzebieniu.

Grzebień drewniany. Zbiory Muzeum w Ciechanowcu   Grzebień z metalowymi kolcami

Wyczesane włókno skręcało się w zwitki (fot.)

Przędzenie
Po uprzędzeniu nici zdejmuje się szpulkę z sierów, nakłada na szpikulec i mota się nić na sztuczki. Ze sztuczki nić mota się na talkę, zdejmuje się na witochy oparte o trójnogi koziołek. Nić była gotowa do snowania.

Kołowrotek


Tkanie
Niemal każda gospodyni posiadała warsztat tkacki, na którym zasiadała zimą, tkanie trwało przez cały post, trzeba było wszystko utkać i połatać by żadna praca nie została.
Krosna należało osnuć (osnować). Do tego służyły snowadła, urządzenie sięgające pułapu chałupy złożone z pięciu drewnianych żerdzi na których dokładnie wymierzano nitki osnowy. Tam gdzie nie używano snowadeł, osnowę odmierzano na drewnianych sztachetach płotu. Osnowę mierzyło się na tzw. "ściany".

Krosna. Muzeum w Ciechanowcu


Podsumowanie:
Na własne potrzeby rodzinie wystarczyło obsianie lnem powierzchni ok. 10-15 arów. Z czego uzyskać można (z 15 arów) ok. 830 kg słomy nie odziarnionej, co w przeliczeniu na hektar wyniesie 55,3 kwintala.
ROK 0. Zaorane jesienią i zwłókowane wczesną wiosną pole pod len.
ROK I. Na tydzień przed siewem wysiewa się NPK.
DZIEŃ 1. Siew. Podczas wegetacji roślin pamiętać o dwukrotnym opieleniu.
DZIEŃ 90-120(100). Zbiór 7-10(14) dni po okwitnięciu.
DZIEŃ 114. Zerwany len pozostawiamy na 24 godziny do odleżenia.
DZIEŃ 117 (121). Suszenie w „daszki” ok. 2-6 dni.
DZIEŃ 118 (122). Po wysuszeniu odziarniamy len.
DZIEŃ 139(160)-143(164). Roszenie 3(6) tygodni
LUB DZIEŃ 124(128). 6(7) dni moczenie w wodzie.
DZIEŃ 145(166)-149(170) len ocieka z wody i suszenie
LUB DZIEŃ 130(134) len ocieka z wody i suszenie
DZIEŃ 151(172)-155(176) len pozostawić do odleżenia
LUB DZIEŃ 136(140) len pozostawić do odleżenia
DZIEŃ 152(173)-156(177) międlenie
LUB DZIEŃ 137(141) międlenie
2-3 tygodnie od międlenia - tarcie

Cały proces od siewu do uzyskania czystego włókna może potrwać od 151 do 191 dni, z odchyleniem około 20-dniowym. Nie wliczony został tu czas pracy na poszczególnych etapach, tylko trwanie procesu. Łączny czas pracy wyrywania, międlenia i tarcia lnu wynosił będzie około tygodnia.



do góry
"Jak to ze lnem było - ochrona bioróżnorodności i tradycji"
projekt realizowany przez  Pracownię Architektury Żywej, sfinansowany ze środków  GEF/SGP